Kozie Mleko – kosmetyki, które kozy, ani mleka nie widzialy

ziaja-krem-1-nawilzanie-kozie_179_m
foto: sklep-ziaja.pl

 

Kozie Mleko, które kozy, ani nawet grama mleka nie widzialo? Tak to mozliwe i to w … ZIAJA.
No cóz, biezáce sprawy i wnikliwosc osobista znowu naprowadzily mnie na ciekawá-nieciekawá rzecz.

Nie kazdy wie, ale prawie 2 ostatie lata sporo sié u mnie dzieje, ma dziac i dlatego calkiem przyzwoicie orientujé sié juz w temacie hodowli kóz. Znam praktycznie wszystkie zalety mleka i badania naukowe to potwierdzajáce, rasy kóz, metody i wymogi hodowlane, przepisy unjne i pod eko-hodowle, najlepsze wskazania i wytyczne zdrowotne, techniczne i behawiorystyczne. Znam wiele marek wykorzystujácych mleko kozie, bo jest to o wiele bardziej wartosciowa i zdrowasza alternatywa dla mleka krowiego. Myslalam, ze jedná z takich marek jest ZIAJA – choc przyznaje, ze produktow z serii nigdy nie stosowalam. Jednak automatyczne skojarzenie bylo chyba logiczne (tak mi sié o naiwnosci – wydawalo) z tym, jak marka sié nazywa. Dlatego dzisiejszej sytuacji przyznam, ze sié nie spodziewalam.

ziaja-krem-pod-oczy-kozie-mlek_183_mMialam byc dzis na nogach -uczelnia, praca, spotkania. Zwolnienie jeszcze aktualne, ale czas nadrabiac zaleglosci.  Niestety po niedzielnej awarii PKP Intercity w drodze powrotnej z Warszawy, z przymusowá klimatyzacjá i niekonntrolowanym powiewem w wersji kabriolet oraz po nieplanowanym 6-godzinnym oczekiwaniu na kolejny pociág (bo PKP nier aczylo nic podstawic) – pzeziébiona i z temperaturá troché sié znowu kurujé. Zostalam wiec w domu, a wtedy ile mogé pracujé – chocby z lozka i przez telefon. Urok pracoholika. Dzis padlo na kozy. Wykonalam paré telefonów w sprawie dostaw mleka koziego, w tym m.in. do firmy ZIAJA.

Po kilku gdzinach prób od rana, ok. 14:00, udaje mi sié dodzwonic do dzialu dostaw. Plaujé rozwój i zalozenie hodowli kóz i produkcjé mleczná. Wiem od znajomego, ze Firma Ziaja swego czasu skupowala mleko kozie do celów produkcyjnych. Wydaje sié to oczywiste i logiczne. Kiedy dostalam té informacjé, az znaczáco puknélam sié w glowé, ze sama na to nie wpadlam – przeciez to ZIAJA! Seria o nazwie KOZIE MLEKO mówi sama za siebie – wiéc wszystko jasne i oczywiste. Czemu o nich nie pomyslalam wczesniej?

foto: istock

Warto dodac, ze w Polsce hodowla kóz i swiadomosc co do wartosci mleka koziego wciáz nie jestzbyt popularna i nalezycie rozwijana.
„A nuz jest mozliwosc wspolpracy i pozyskania nowego odbiorcy”? – pomyslalam. Bioré telefon, w glowie ukladam sobie kilka kluczowych argumentów do wstépnej rozmowy – „bio hodowla, czyste biologicznie mleko, techniczne i technologiczne zaplecze z mozliwosciá  spelnienia najbardziej surowych wymogów co do jakosci i higieny” etc., etc. Ale… Juz po minucie i pytaniu o warunki dostaw… okazuje sié, ze marka, która pozycjonuje sié jako pro-naturalna, ba! która calá serié produktów nazywa KOZIE MLEKO – powtórzmy KOZIE… i MLEKO, produkuje je … bez udzialu kozy i bez grama mleka! Szok? Moze nie, ale rozczarowanie i zdziwienie na pewno.

MLECZNY KAC

ziaja-sklad
foto: lajfstyle.blogspot.com

Marka ZIAJA nie jest marká premium – w przypadku produktów w niskich cenach nikt przy zdrowych zmyslach nie oczekuje przeciez, ze bédzie tam jakis drogocenny eliksir mlodosci. Oczywiscie wystaczy tez przeczytac sklad – ale dla wielu osob i tak moze to niewiele mówic, choc oczywiscie nie ma w tym winy producenta. Ale na Boga! Jak mozna tak manipulowac nazwá produktu – oraz bez zastrzezen i wyjátków publikowac w informacjach handlowych, ze sá to „naturalne kosmetyki”…?  Ja bym miala – i mam po tych informacjach ewidentnego kaca m… mlecznego.

ziaja-koziemleko1a

PRAWIE JAK MLEKO

Na teraz mam zdawkowá informacje, ze juz od jakiegos czasu tak wygláda produkcja serii – i wszystko aktualnie odbywa sié bez naturalnych substancji z mleka koziego, a na bazie protein stworzonych w warunkach laboratoryjnych. Oczywiscie przyjelam za zrozumialy argument o gwarancji w ten sposób pewnej stabilnosci materialu laboratoyjnie stwozonego, czego naturalny produkt nie jest w stanie z taká precyzjá zagwarantowac. Ale… jest naturalny i ma do tego prawo, zwlaszcza ze latwo te normy zweryfikowac i w dalszym ciagu nie wylucza to wysokiej jakosci substancji naturalnych i aktywnych jednoczesnie. Dla mnie – jako kobiety, zwolennika kosmetyków naturalnych i zwyklego konsumeta oczekujácego uczciwych informacji co do oznaczania produktów (w tym nazwy) i skladu – to ogromna roznica i niewiele tlumaczy. Firma wraz ze zmnianá technologii i wyláczenia mleka koziego jako faktycznego skladnika aktywnego – powinna automatycznie ZMIENIC NAZWÉ PRODUKTU, bo równie automatycznie stracila prawo do nazywania w ten sposób swoich produktów. 

Czy to uczciwe? Jak dla mnie nie. Chyba kazdy swiadomy konsument przyzna, ze krem z wykorzystaniem koziego mleka, a produkty bez tego skladnika i tak sié nazywajáce – to 2 rózne bajki. Bajka, w którym nie ma 7 gór i lasów, nie ma kozy i mlecznej rzeki. Jest mniej lub bardziej w przenosni – lupa mikroskopu, pipeta i personel w bialych zapewne kitlach – i o ironio – chyba tylko on moze tu swym umaszczeniem nawiázywac najbardziej do mleka i kóz…

To kolejne potwierdzenie, by uwaznie czytac etykiety i weryfikowac sklad. Producenci – zwlaszcza na fali pewnych trendów, mód, promocji zdrowia i wartosci produktow naturalnych, czesto nie informuja, wprowadzaja w blád lub udzielajá niepelnych i mylácych informacji co do swojej ofertu. A od jak dawna ludzimy sie ze seria Kozie Mleko jest produkowana z wykorzystanem koziego mleka (jak nazwa by wskazywala)? Jak to jest zrobione i jak to mozliwe? O tym niebawem na blogu, jak tylko uzyskam wiecej informacji ze strony producenta (prosba do rzecznika marki) oraz UOKIK.

PS Przepraszam za brak polskich znaków, czasowo jestem na skandynawskiej klawiaturze 🙂

Reklamy

5 uwag do wpisu “Kozie Mleko – kosmetyki, które kozy, ani mleka nie widzialy

    1. Dokladnie, w koñcu jak mozna inaczej rozumiec nazwé tak oczywistá i sugestywná jak „KOZIE MLEKO”? 🙂 i kto by wpadl na to, ze tam nie ma ani miligrama? Od takiej firmy (z renomá marki naturalnych kosmetykow, z 25-letnim doswiadczeniem i zaufaniem klientow, jednak oczekuje sié czegos wiécej i uczciwosci, wg mnie jej tu zabraklo). Ja i tak odkopalam temat po czasie (bo w skladzie mleka nie ma juz jakis czas) i przypadkiem, ale nie znalazlam zeby ktos inny temat poruszal (jest kilka niepochlebnych opinii na blogach co do skutecznosci z tej serii jedynie). Mozliwe, ze ludzie z automatu kupuja (w koncu i tak chemia byla w skladzie, chocby sporo gliceryny), ale z przyzwyczajenia i przekonania ze kupujá kosmetyk naturalny i z dodatkiem mleka koziego jakby wskazywala nazwa, dalej biorá, w ciemno, a naewet nie wiedzá co?

      Polubienie

  1. No pięknie!!! Ciekawe ile jest jeszcze takich firm? Akurat firma, o której mowa jest ulubioną firmą mojego męża jeśli chodzi o mydła pod prysznic.

    Polubienie

    1. Niestety majá chemi dosc sporo w skladzie, widac po skladzie – ale liczylam, ze majá tez substancje aktywne (zwlaszcza w serii produktowej o nazwie tak oczywistej jako Kozie Mleko) chociaz gram, miligram mleka koziego. A tu niestety, nic z tego… Az mnie kusi coraz bardziej przeanalizowac dokladniej sklad serii dla dzieci i kobiet w ciázy… :-/

      Polubienie

  2. Dla mnie ziaja przy całej sympatii dla niskich cen i dla paru niezłych produktów ma jedną podstawową wadę – używa w produktach paskudnych konserwantów (formaldehydy) i z tego powodu nie potrafię polubić ziaji za bardzo. A kozie mleko bez mleka… no cóż, chyba jednak kolejny minus na koncie firmy.
    Szkoda, bo generalnie lubię niedrogie polskie marki kosmetyków, szczególnie te naturalne (ale te prawdziwie naturalne)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s